Beziki- dobra na osłodę

Czy brakuje komuś cukru? Beza ma go w sam raz…

Po wypiekach na tłusty czwartek pozostało mi sporo białek. Dla mnie to świetny pretekst do upieczenia bezików, które uwielbiam i mogę jeść bez umiaru. No może nie mogę, ale jem bo nie potrafię się powstrzymać.
Jeśli koś ja uwielbia tak ja ka to zapraszam…

Moja zasada przy robieniu bezików:
 1 porcja białek na 2 porcje cukru (drobnego do wypieków)
 biało najlepiej przed ubiciem jak ma temp. pokojową
 zanim zaczynamy dosypywać cukru należy białko lekko podbić. Cukier dodajemy porcjami, cały czas ubijając. Piana musi być dobrze ubita, aby cukier nie był wyczuwalny (próba – potrzeć pianę palcami)
 dobrym sposobem na gwarantowane rozpuszczenie cukru jest ubijanie białka z cukrem na parze (ubijać w metalowej misce nad garnkiem z lekko gotującą się wodą). Jeśli dysponujemy mikserem planetarnym nie ma takiej konieczności.
 bezy pieczemy w niskiej temp. tj. 90 st z termoobiegiem przez ok. 2 godziny. Ja bezy piekę wieczorem i zostawiam je na noc w wyłączonym piekarniku. Rano do kawy są idealne.beziki

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Blog at WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: