Pasta z pieczonych warzyw- inspiracja ze “Smak życia” Agnieszki Maciąg

Jakiś czas temu, za sprawą mojej cudownej Basi natknęłam się na książki Agnieszki Maciąg. Mam wrażenie, że są napisane specjalnie dla mnie. Ostatnio niemal połknęłam jej „Smak życia”. To cudowna książka kulinarna, która nie stanowi jedynie suchych przepisów, ale opowiada o radości z jedzenia, celebrowania ulubionych smaków oraz poznawania nowych. Jako, że jestem Nie-leniwą Panią Domu, która jak każda kobieta czasami po prostu jest leniwa, stwierdzam, że przepisy Agnieszki są idealne dla mnie. Ich cechą wspólną jest prostota w wykonaniu oraz wbrew pozorom również w składnikach. Dziś pierwszy przepis zaczerpnięty od Agnieszki.

IMG_20180616_125755.jpg

Składniki:
2 bakłażany
3 czerwone papryki
1 główka czosnku
6 szalotek
Oliwa z oliwek oraz ulubione przyprawy: u mnie sól, pieprz, zioła prowansalskie, papryka

IMG_20180615_113459.jpg

Wykonanie
W nagrzanym do 180 st. piekarniku upiec pokrojone bakłażany, paprykę oraz obrane szalotki (wszystko skropione oliwą). Piec ok. 15 min. Po tym czasie dorzucić obrany czosnek i ponownie piec ok 20-25 min. Warzywa po wystudzeniu wystarczy dokładnie zblendować i doprawić wg. uznania. Pasta jest idealna do chrupiącego pieczywa.

IMG_20180616_112545.jpg

Smacznego…

 

Advertisements

Jeden dzień z życia leniwej Nie-leniwej Pani Domu…

Stare mądre powiedzenie: „święta , święta i po świętach” niesie za sobą poczucie objedzenia, o dziwo zmęczenia oraz trochę rozleniwienia. Co prawda pomimo, iż w tym roku to ja miałam okazję pełnić zaszczytną rolę gościa, to jednak czuję się nieco oderwana, rozbita. Nawet dzisiejsze słonce nie dało rady naładować mnie dostateczną dawką energii.

kasza 2.jpg

Także, żeby nie było, że jestem zawsze taka pracowita i niezniszczalna. Dzisiejszy obiad w wersji nie tylko fit ale również fast, tylko w nieco zdrowszej wersji…

Składniki:
– mieszanka kasz i ryżu
– pieczarki
– papryka
– bób (mrożony)
– cukinia
– oliwki
– nać pietruszki
– suszone pomidory

Kaszę i ryż, bób ugotować. Warzywa surowe podsmażyć lekko na oleju kokosowym. Pokroić suszone pomidory, pietruszkę i oliwki. Wszystko razem połączyć, doprawić sosem sojowym, ziołami, pieprzem, solą i gotowe.

kasza 1.jpeg

Cóż czasami i takie dni bywają. Dodam, że dzisiejszy obiad jest świetnym pomysłem na lunch do pracy ( o ile cokolwiek zostanie)…

 

 

Babeczkowe kaszotto z warzywami

Na samą myśl o wiośnie przychodzą mi do głowy trzy skojarzenia: zieleń, słońce i idealna figura. No może raczej dążenie do niej. Zbliża się data moich kolejnych urodzin, co nastraja mnie coraz większym zapałem i energią. Tak właśnie energią, którą czerpię z każdej możliwej strony. A jedzenie jest jej największym akumulatorem.

Z serii jutro zabieram ze sobą do pracy:

Składniki:

  • 1 szkl mix kasz ( u mnie orkiszowa, pęczak, bulgur, soczewica)
  • ½ szklanki ugotowanego bobu (mrożony świetnie się sprawdza)
  • 6 suszonych pomidorów
  • 2 garście szpinaku
  • 2 ząbki czosnku
  • garść pokrojonej pietruchy
  • kilka oliwek
  • 2 jajka
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 łyżka parmezanu
  • forma (blaszka) na Muffiny

babeczki kaszitto 2.jpeg

 

Sposób wykonania:

Kaszę ugotować do miękkości (aby była lekko rozklejona). W tym samym czasie ugotować bób, który po ostudzeniu należy oczyścić z łupinek. Szpinak lekko podsmażyć na oliwie z czosnkiem i chili. Pokroić pietruszkę, oliwki, suszone pomidory. Wszystkie składniki połączyć razem, doprawić wg uznania (u mnie pieprz kolorowy, sól). Rozbełtać 2 jajka z łyżką mąki, parmezanem, które następnie dodać do kaszy.

Formę na muffiny wysmarować masłem, napełnić farszem i piec ok. 20-25 min. w 180 st. C.

Z serii zabieram jutro do pracy…

Co zabrać ze sobą do pracy? To pytanie nurtuje bardzo często każdego z nas. Nie raz szłam na łatwiznę i o zgrozo kupowałam bez namysłu gotowe produkty, które mściły się na mnie w postaci dodatkowych gramów, a w końcu kilogramów na wadze. Koniec z tym! Po raz kolejny, mam nadzieje że ostatni, dokonuję reaktywacji noworocznego postanowienia tj. zadbania o jakość posiłków zabieranych do pracy. O zgrozo Noworoczne postanowienie!!! Już zaraz koniec roku, ale cóż nie poddaje się, po raz kolejny podejmuję wyzwanie. A nóż tym razem będę bardziej wytrwała…

Propozycja dla tych co mają problem z czasem i nie lubią spędzać godzin w kuchni.

Sałatka słoikowa (czyli mix tego co mam pod ręką)… Inspiracją do przygotowania takiej wersji sałatki była glazura balsamiczna o smaku żurawiny naszej rodzimej firmy OCTIM z Olsztynka. Uwielbiam suszone pomidory, żurawinę, wiec uznałam że glazura o smaku żurawiny, powstała na bazie octu jabłkowego idealnie podkreśli smak mixu kasz z dodatkami. I w ten sposób powstała słoikowa sałatka, która będzie często gościć na moim stole i biurku w pracy

Składniki:
 mix kasz- u mnie bulgur, pęczak oraz soczewica
 suszone pomidory
 kukurydza
 suszone pomidory
 zielenina tj. koper i pietruszka
 oliwki
 sól, pieprz
 glazura balsamiczna o smaku żurawiny
Ugotowaną kaszę wymieszać z pozostałymi składnikami, podlewając odrobiną dobrej jakości oliwy. Oczywiście dla podkreślenia smaku lekko słodkawo-kwaśnego, dodać łyżkę stołową glazury. Doprawić według uznania solą i pieprzem. Glazura jest bardzo aromatyczna, wie sałatka nie wymaga dodawania już żadnych przypraw.

smacznego

 

 

Koktajl- kto go nie lubi…

Blender odkurzony, koktajl zrobiony…
Odkurzyłam swój blender kielichowy i postanowiłam powrócić do ukochanych koktajli. Możliwości są wręcz nieograniczone. Smaczny, zdrowy i lekki koktajl można zrobić niemal z wszystkiego. Ja dziś dysponowałam jedynie pomarańczami, bananami, ananasem, cytryną i pietruchą. Mam taką złotą zasadę, że do koktajli dodaję zawsze coś zielonego. Pietruszka jest świetnym źródłem witaminy C, która o tej porze roku bardzo się przydaje.
Polecam koktajle, są smaczne, zdrowe i co najważniejsze szybkie w przygotowaniu.

Składniki:
 1 szk. wody mineralnej niegazowanej
 1 banan
 ½ cytryny
 3 plastry ananasa
 garść naci pietruchy
 mała łyżeczka miodu
 3 spore pomarańcze (wraz z białymi błonkami oddzielającymi cząstki)

Ja nigdy do koktajli nie filetuję pomarańczy, cytryn. W białej błonce jest dużo błonnika oraz flawonoidów, związków chemicznych spełniających funkcje przeciwutleniaczy, wspomagające działanie wit. C.koktajl 2.jpg

 

Koktajlowa bomba energetyczna

Jak wzmocnić się po chorobie i przetrwać do wiosny? Zawsze po okresie przeziębień, przyjmowaniu antybiotyków mój organizm domaga się witamin, a w szczególności wit. C. Mogłabym jeść tylko kapustę kiszoną, ogórki oraz kilogramami wciągać cytrusy. Nigdy mi one tak nie smakują jak po chorobie. No to chyba jedyna pozytywna rzecz w całej tej sytuacji.
Moje ulubione koktajle są świetnym rozwiązaniem. Zrobienie ich wymaga mało wysiłku, a smak zadawala wszystkich moich domowników. Zatem przyjemne z pożytecznym…

Składniki:
 ½ mango
 2 pomarańcze
 1 cytryna
 ½ limonkikoktajl.jpg
 1 banan
 3 plastry świeżego ananasa
 garść natki pietruszki
 łyżka miodu
 400 ml wody mineralnej
Wszystkie składniki razem zblendować i wypić jak najszybciej.

 

Granola, moja nowa miłość

Granola, dobra na wszystko…
Granola została wymyślona w XIX wieku. Wow… szacunek dla mojej bystrości, u mnie zagościła chyba jakiś rok temu. Ale lepiej późno niż wcale. Wszyscy moi domownicy ją uwielbiają. Mam też w pracy taką jedną, która mi ją stale podjada. P.S. Monia dla ciebie zawsze będzie jej u mnie dostatek… .
W zasadzie granola to twórczość artystyczna, czy jak inni wolą sprzątanie szafek. U mnie raczej stały zestaw, z uwagi iż mój synek nie toleruje orzechów.

Oto moja wersja i sposób wykonania.

granola.jpg

Składniki do bazy podstawowej:
 300 g płatków owsianych
 150 g słonecznika
 80 g siemienia lnianego
 50 g płatków migdałów
 50 g otrębów (u mnie najczęściej orkiszowe)
Wszystkie składniki wsypuję do większej misy.
W tym czasie przygotowuję pozostałe składniki (dodawane po upieczeniu granoli)
 2/3 szk. żurawiny
 2/3 szk. rodzynek
 1,2 szk. moreli
 1 tabliczka gorzkiej czekolady (siekam całą niezbyt drobno).
Baza zespalająca granolę:
 6 łyżek oleju kokosowego
 2 łyżki miodu lub zamiennie syropu klonowego
 2 łyżki kakao (naturalne)
Składniki na bazę rozpuszczamy w garnku, stale mieszając nie doprowadzając do zagotowania. Całość wlewamy do misy z otrębami. Dokładnie mieszamy, aby wszystkie składniki uległy zwilżeniu. Rozsypujemy na blachę wyłożoną papierem i suszymy w 170 st. C przez ok. 15 min. z termoobiegiem. Granolę niestety trzeba pilnować. Przemieszać ja z 3 razy. Ona będzie wydawała nam się nadal mokra. Po 15 min. wsypujemy granolę z powrotem do misy, dodajemy bakalie i czekoladę. Wszystko dokładnie wymieszać. Rozsypać ponownie na blachę do całkowitego wystygnięcia, z 2 razy przemieszać. Dopiero jak wystygnie staje się bardzo chrupiąca. Ja przechowuje ją w dużym szklanym słoju. Świetne rozwiązanie z jogurtem naturalnym na śniadanie czy lunch do pracy.

 

Czekoladowy mus z awokado- twoja chwila przerwy w pracy

No, kolejne moje podejście w kierunku zdrowego posiłku w pracy. Lato z jednej strony jest idealną porą roku na podejmowanie kroków w celu osiągnięcia idealnej wagi. Ale jest również idealną porą na pokusy… Ja szukam złotego środka. Polecam czekoladowy deser, i tu niespodzianka – z awokado. Dla mnie rewelacja, polecam.

Składniki:
 2 awokado
 1 łyżka miodu
 1 łyżka syropu klonowego
 ½ szkl. mleka kokosowego
 4 łyżki kakao
 owoce (banany, porzeczka…)
Awokado z miodem, syropem oraz mlekiem zblendować. I to wszystko. Powstaje wspaniały mus, którym zalałam banana. Dodałam żurawinę, kokos, porzeczkę, agrest. Jutro w pracy będą mi zazdrościć…mus.jpg

Blog at WordPress.com.

Up ↑