Szybkie i zdrowe…

Z cyklu: dla tych bardziej leniwych…
Zajęcia z cukiernictwa dały mi się dzisiaj we znaki. Po powrocie do domu miałam straszny przesyt słodyczy i ogólne uczucie „zrąbania”… Jednym słowem, no może dwoma, wademekum na mój stan „sałatka szpinakowa”. Robię ją już kilka lat. Nigdy się nie nudzi, jest bardzo smaczna, wydajna i co najważniejsze szybka i łatwa w wykonaniu. Zatem wszyscy zmęczeni oraz „mniej pracowici” do roboty…

Składniki:
 paczka makaronu (oczywiście dowolność)
 paczka świeżego szpinaku
 mały słoiczek oliwek
 pomidory suszone (ok. 2/3 słoiczka pomidorów i olej z całości)
 mały pęczek pietruszki
 3-4 ząbki czosnku
 odrobina świeżego chili
 garść żurawiny
 przyprawy: sól pieprz, bazylia lub zioła prowansalskie (kto co bardziej lubi).

Makaron ugotować al dente. Pokroić umyty szpinak, oliwki, pomidory, pietruszkę. Wszystko połączyć z makaronem. Olej wymieszać z wyciśniętym czosnkiem, chili i pozostałymi przyprawami. Zalać całość, wymieszać, posypać żurawiną i odstawić do lodówki do schłodzenia. Sałatkę można posypać dodatkowo prażonym słonecznikiem czy kiełkami.
Ot i cała filozofia…

 

 

 

sałatka 5.jpg

Advertisements

Słońce zamknięte w słoiku?

Z serii zabieram jutro do pracy…sałatka 4.jpg
Kilka miesięcy temu zapoczątkowałam domową tradycję przygotowywania słoiczków ze zdrowym posiłkiem do pracy. Staram się je komponować je dość regularnie. No tak prawdę mówiąc to chyba już nie mam odwrotu, mój mąż sam się o nie dopomina… Taki to już los, ale uwielbiam to…

Składniki:
 makaron penne (bądź inny- ugotowane al dente)
 pierś kurczaka podsmażona na oleju rzepakowym z chili, sosem sojowym oraz doprawiona ulubionymi przyprawami (u mnie sól , pieprz, zioła prowansalskie)
 czerwona fasola
 korniszony
 oliwki
 odrobina kukurydzy (u mnie raczej dla ozdoby)
 natka pietruszki
 pomidorki koktajlowe
 dip: majonez, jogurt naturalny, miód, ocet balsamiczny, cytryna, sól, pieprz- zblendować i dodać pokrojony koper.

Na spód słoika wlewamy dip, a pozostałe składniki układamy warstwowo wg. upodobania.
Smacznego, zapewniam że niektórzy będą Wam zazdrościć drugiego śniadania. Znam to z autopsji…

 

Sałatka do pracy i nie tylko…

Coś co możesz zabrać do pracy, zjeść do obiadu lub zaserwować znajomym

Sałatka z buraków

 4 buraki (ugotowane w całości)- pokroić w grubą kostkę
 Dip: 1 łyżka majonezu, 3 łyżki jogurtu, 2 ząbki czosnku, sól, pieprz, 1 łyżeczka soku z cytryny, 1 łyżeczka miodu- zblendować razem. Gotowym dipem polać buraczki.

 1/3 fety pokruszyć, ¼ sera pleśniowego pokroić dość drobno- posypać buraczki polane dipemsałatka 3.jpg.
Całość dodatkowo wzbogacić szczypiorkiem, chili oraz siemieniem lnianym.
Ta wersja jest bardzo podstawowa. Można do buraczków dodać np. pieczarki marynowane lub korniszonki.

 

 

Słoikowy lunch do pracy…

Z serii zabieram jutro do pracy…

Jednym z moich noworocznych postanowień jest: zadbać o jakość spożywanych posiłków w pracy. Cóż chyba jestem „typowym trybikiem”, który w pędzie dnia codziennego zapomina o tym jak bardzo ważne jest co, kiedy i jak spożywamy. Nie wiem czy wytrwam w swoim postanowieniu? Sama trzymam za siebie kciuki, może moje wpisy wzmocnią własną motywację. A jeśli nie moją to może kogoś innego…

Sałatki w magicznych słoikach
To co wrzucisz do słoika (dla mnie koniecznie szklanego) zależy tylko od inwencji i zasobów lodówki.
Świetnie się sprawdzają:
 gotowany burak, brokułsałatka.jpg
 kasza (w mnie mix: gryczana, jaglana i jęczmienna)
 feta
 słonecznik
 korniszony, suszone pomidory, nasiona
 sos: łyżka oliwy, łyżeczka musztardy francuskiej, łyżeczka miodu, trochę soku z cytryny, ulubione przyprawy- zblendować

 

 

 

Niby takie banalne, a takie rewelacyjne…

Coś na kanapki dla leniwych

Pasta jest świetnym rozwiązaniem, kiedy mamy już dość wędlin i sera, a nie umiemy żyć bez porannej kanapki. Jej główną zaletą oprócz smaku jest szybkość i prostota w przygotowaniu. Kiedy bywam właśnie tą leniwą panią domu zawsze ją robię.

Składniki:pasta 2.jpg

 1,5 kostki twarogu półtłustego
 ½ słoika suszonych pomidorów (ja chyba nie umiem bez nich żyć)
 1 łyżka dobrego przecieru pomidorowego
 1 łyżka ketchupu
 2 ząbki czosnku
 oliwki
 koper lub szczypior (albo jedno i drugie)
 sól, pieprz, chili, bazylia, cukier

Blenduję wszystkie składniki razem oprócz oliwek, kopru i szczypioru. Do masy wlewam trochę oleju z suszonych pomidorów, aby ją rozrzedzić. Oliwki wraz
z zieleniną drobno kroję i dodaję do zbledowanej masy, doprawiam wg. uznania do smaku.

Zamiennik wędlin do chleba

Z tęsknoty za latem…
Humus w moim wydaniu
Fatalna pogoda za oknem sprzyja moim działaniom w kuchni. Jeszcze na chwilę obecną kieruję się zdrowym rozsądkiem, wybierając to co zdrowe
i przynajmniej w teorii dietetyczne. Upiekłam już zatem trzy bochenki chleba na zakwasie, do których zrobiłam dwie pasty tj. humus z cieciorki oraz z bobu. Pasty okazały się na tyle smaczne, że z trzech bochenków chleba pozostał mi już tylko jeden. No jak mówiłam dietetyczne tylko w teorii. Aż się boję co będzie dalej jak tak dłużej będzie padać… Może jakieś ciasto upiekę???
Bób i cieciorka należą do roślin strączkowych niezwykle bogatych w białko, sprzyjają odchudzaniu, obniżają ciśnienie oraz poziom cholesterolu, dla tych po 40-ce cenna uwaga…

Pasta z cieciorki:
 puszka cieciorki (najlepiej ugotować samemu, ale jak brakuje czasu puszka jest praktyczniejszą alternatywą)
 2-3 ząbki czosnku (wg. uznania)
 50 g sezamu (uprażyć na suchej patelni)
 4 suszone pomidory, oliwa (regulacja gęsthumus.jpgości)
 łyżka oliwy, łyżka oleju z suszonych pomidorów
 przyprawy: pieprz, sól, kumin, bazylia, chili
Uprażony sezam zblendować, dodać pozostałe składniki i ponownie blendować. Gęstość regulować oliwą.

Pasta z bobu
 500 g ugotowanego bobu (u mnie mrożonka)
 1 czubata łyżka jogurtu naturalnego
 1 ząbek czosnku
 koperek
 przyprawy: sól, pieprz, chili, bazylia
Wszystko razem zblendować. Dodać pokrojony szczypiorek, oliwki.

 

 

Blog at WordPress.com.

Up ↑